Baner


Pierwsze międzynarodowe starcie


5 maja 2017
Facebooktwittergoogle_plusredditpinterestlinkedinmail

Podczas Grand Prix nasz zawodnik wziął udział w 3 konkurencjach FTP, P1 i P5.
– Lubię konkurencję FTP, bo jest ona dynamiczna, od razu widać efekty i daje dużo emocji. – Komentuje Filip Rodzik. W tej konkurencji udało mu się w każdej rundzie wygrywać, aż ostatecznie doszedłem do finału i w finale też wygrał. To niestety był jedyny Mazurek podczas całych zawodów.

Kolejna konkurencja, którą strzelał było P1. Podczas jej rozgrywania naszemu zawodnikowi zabrakło trochę szczęścia. Miał ok. 10 strzałów, które kończyły się wynikiem 9 dziesiątych (jak 9,9 albo 8,9 itp., czyli o włos o punkt wyżej). W sumie wynik 551 dał mu 3 miejsce w finale. Podstawowe założenie z jakim jechał na te zawody, wejść do finału, zostało zrealizowane. Sam finał jednak nie należał do udanych. Filip od samego początku oddawał kiepskie strzały, co niestety spowodowało, iż skończył na 7 pozycji.
Konkurencję P5 strzelił na swoim poziomie i wynik 337 dał mu 5 pozycję. Ogólnie zawody te były udane i dobrze rokują przed kolejnymi startami. Już za tydzień kolejne zawody w Hanowerze, gdzie nasz zawodnik prócz konkurencji na 10 metrów będzie strzelać również na 25 i 50 metrów.